
Biography
Urszula Dąbrowska: Z miłości do Mazowsza
Pamiętam, jak moja babcia zawsze mówiła, że ziemia to skarb i trzeba o nią dbać. I ja tak samo czuję. Urodziłam się i wychowałam na Mazowszu, więc ten region to dla mnie nie tylko praca, ale i dom. Zawsze widziałam, ile piękna jest wokół, ale też jak łatwo możemy je zepsuć, jeśli nie myślimy o przyszłości.
Zanim dołączyłam do 'Zieleń w Działaniu', działałam lokalnie. Przez lata pracowałam w gminnym ośrodku kultury, gdzie widziałam, jak ważne jest angażowanie ludzi w coś więcej niż tylko codzienne sprawy. Organizowałam małe warsztaty o segregacji śmieci, pokazy filmów o ochronie przyrody. Zawsze starałam się, żeby to było proste i bliskie ludziom – żadnych nudnych teorii, tylko konkretne rady, które można zastosować u siebie w domu albo na podwórku.
W 'Zieleń w Działaniu' mam okazję działać na większą skalę. Moja rola to koordynowanie wszystkich naszych działań ekologicznych. To ja pilnuję, żeby akcje sprzątania lasów czy brzegów rzek szły sprawnie. To ja rozmawiam z dyrektorami szkół, żeby nasze programy edukacyjne były ciekawe dla dzieciaków. Zajmuję się też szukaniem partnerów – od lokalnych firm po urzędy – bo bez współpracy nic nie zdziałamy.
Nie zawsze jest łatwo, oj nie! Czasem trzeba się namęczyć, żeby przekonać ludzi do zmiany nawyków albo żeby dogadać się z biurokracją. Ale zawsze mi się chce, bo widzę efekty. Widzę czystsze okolice, widzę dzieciaki, które z entuzjazmem opowiadają o tym, jak segregować odpady, widzę sąsiadów, którzy sami z siebie zaczynają dbać o zieleń.
Moim celem jest to, żeby 'Zieleń w Działaniu' było czymś więcej niż tylko nazwą. Chcę, żeby to były konkretne działania, które zmieniają nasze Mazowsze na lepsze, kawałek po kawałku. Chcę, żebyśmy wszyscy czuli się odpowiedzialni za to, co nas otacza. Bo przecież to nasz wspólny kawałek ziemi. I każdy z nas ma wpływ na to, jak będzie wyglądał jutro.